Kiedy w 1641 roku uruchomiono na zrębowisku w Kuźni Raciborskiej kuźnicę żelaza oraz tartak do wyrobu gontów, zaszła pilna potrzeba ściągania tu ludzi w celu rozwinięcia w pełni świeżo narodzonego przemysłu hutniczego. Był to przemysł feudalny, ówczesne hutnictwo żelaza używało węgla drzewnego jako paliwa technologicznego.
Zaraz po uruchomieniu kuźnicy żelaza i tartaku w Kuźni Raciborskiej
w 1641 roku powstały Siedliska jako osiedle robotnicze obsługujące ten powstający
przemysł hutniczy.
Pierwsze wzmianki o Siedliskach znaleziono na kartach historii właśnie w 1641 roku.
Miejscowość naszą nazywano wtedy „Siedlisk”.
Nazwa SIEDLISKA - tłumaczono jako siedliska ludzi ściągniętych na prędce do ścinania drzew i wyrobu węgla. Na mapie Pruskiej sporządzonej około roku 1850 zapisano nazwę naszej miejscowości jako „Neu Hammer”.
Osadnicy otrzymywali od wielkiego właściciela ziemskiego działkę lub nawet trochę więcej pola do produkcji rolnej. Potem otrzymywali również za darmo budulec, w celu wybudowania sobie domu mieszkalnego lub gospodarczego.
W zależności ile otrzymali pańszczyzna wynosiła od 1 do 3 dni w tygodniu. Chłopi pracowali na rzecz zamku 3 dni w tygodniu, zagrodnicy przeważnie 2, a chałupnicy 1 dzień w tygodniu. Zdarzały się jednak wypadki, że ilość tych dni została zwiększona. Mieszkańcy Siedlisk pracowali głównie przy ścinaniu drzew i wypalaniu węgla.
W roku 1776 było w Siedliskach 7 gospodarstw, gospodarzy o takich nazwiskach jak: Kalemba, Kubik, Czech, Skorupa, Guretzki i Chroboczek.
Na początku XIX wieku Siedliska przyłączono do Turza (wówczas Thurze) jako kolonia Turze, a później od 1911 roku jako Kolonie Wellendorf. Dopiero za czasów Hitlera przemianowano polsko brzmiące nazwy na niemieckie. Wówczas Siedliska otrzymały nazwę SIEDEL.
Dzieci szkolne z Siedlisk chodziły początkowo do szkoły w Kuźni Raciborskiej . Dopiero kiedy w 1824 roku wybudowano szkołę w Turzu, dzieci z Siedlisk przeszły do szkoły w Turzu.
W 1841 roku w Siedliskach było 39 budynków mieszkalnych.
Dzieci szkolne wsi Siedliska miały jednak do przebycia trudna drogę do szkoły. Wtedy nie było jeszcze szosy do Turza, a rzeki wylewały prawie corocznie. Częste powodzie doprowadziły do ciężkich warunków życiowych, pozbawiając tutejszą ludność żywności
i pokarmu dla zwierząt gospodarskich. Stąd też między innymi wnioskowano, aby w Siedliskach powstała szkoła filialna.
W dniu 1 stycznia 1846 roku otwarto linię kolejową przebiegającą koło Siedlisk, a 23 grudnia 1982 przejechał pierwszy pociąg elektryczny.
Rodzina Smiatek w 1852 roku wybudowała w Siedliskach Młyn.
W roku 1872 wybudowano w centrum wsi Kaplicę domkową pod wezwaniem Św. Jana Nepomucena. Kaplicę zbudowano jako wotum dziękczynne od mieszkańców Siedlisk za zakończenie i powrót ludzi z wojny Francuzko-Pruskiej.
W dniu 15 maja 1890 roku zdarzyła się w Turzu tzw. Tragedia na Odrze, kiedy to utopiło się 43 dzieci pierwszokomunijne. Wówczas nie było jeszcze kościoła w Turzu, a ludzie uczęszczali do kościoła w Sławikowie.
Również trudna do przebycia była wówczas rzeka ODRA. W dniu tej tragedii w Odrze utopiły się następujące dziewczynki z Siedlisk: Chroboczek Franciszka ur.1876r, Chroboczek Agnes ur.1878r, Kotzur Augusta ur.1878r, Kubiczka Katerine ur.1877r, Czech Heidwig ur.1869r, Kuska Marta ur.1877r, Grzesik Wiktorie ur.1877r, Piechula Brigitte ur.1877r, Czogala Franziska ur.1877r, Czogala Viktorie ur.1877r. Z pośród dwóch uratowanych jedna była z Siedlisk – Emilia Tkocz ur. 1877r.
Należy dodać, że ówczesny przewoźnik przewiózł najpierw chłopców, dopiero przy drugim razie kiedy przewoził dziewczynki wydarzyło się to nieszczęście.
W 1892 roku w szkole w Turzu było 318 dzieci z tego 90 z Siedlisk.
Pierwszą szkołę, filię szkoły z Turza, w Siedliskach uruchomiono w 1897 roku w gospodzie należącej do Emila Brzoski. Wówczas było tu aż 114 dzieci szkolnych.
Na przełomie wieków XIX i XX w Siedliskach obok młyna funkcjonował tartak.

W 1900 roku wybudowano nową szkołę w Siedliskach.
Należy dodać, iż od 1895 roku uregulowano sprawę wypadnięcia nauki w szkołach w czasie upałów. Jeżeli o godz. 10-tej było powyżej 35 stopni to nauka w szkole mogła trwać tylko
4 godz., a rozpoczynała się o godz. 7.00
W 1911 roku główna droga przez Siedliska został po raz pierwszy utwardzona tłuczniem.
W czasie I wojny światowej nauczycielem w Siedliskach był Gorzel, później Kerman, ale ze względu na brak ludzi do pracy godziny nauki skracano, zaś wakacje wydłużano bo dzieci zastępowały w pracach powołanych do wojska.
W związku z wybuchem I wojny światowej, w 1914r ceny żywności zaczęły rosnąć: funt mąki żytniej kosztował 18 fenigów, funt mąki pszennej – 20 fenigów, ryż – 60 fenigów, grysek – 75 fenigów, chleb można było upiec tylko z dodatkiem ziemniaków i mąki ziemniaczanej, a pieczenie ciasta było w ogóle zabronione, funt wołowiny – 1,10 marki, wieprzowiny – 1,40 marki, 1 litr nafty – 65 fenigów, 1 cetnar ziemniaków – 5 marek.
W 1914 roku od 16 lipca do 6 grudnia stacjonowały w Siedliskach wojska austryjackie.
W 1918 roku zakończyła się I wojna światowa na której zginęło 20 mieszkańców Siedlisk wcielonych do wojska.
Kiedy przed podziałem Górnego Śląska z Siedlisk do granicy Polski było ponad 100 km. to teraz po podziale było tylko 15 km. Te nowe tereny przyjęła Polska w dniu 15 czerwca 1922 roku. Ten kto nie był zadowolony z nowego podziału Górnego Śląska mógł swobodnie udać się gdzie chciał.
Szkoły mniejszości uruchamiano np. w Turzu, Budziskach i Siedliskach. Do szkoły mniejszości w Siedliskach zapisało się na początek 90 dzieci, czyli prawie wszyscy. Jednakże w krótkim czasie szkołę tę rozwiązano z powodu braku chętnych. W 1925 roku było w Siedliskach dwóch nauczycieli, a mianowicie: Karl Botor i Artur Nawrath. Jedynym
z czołowych postaci okresu międzywojennego w szkolnym komitecie rodzicielskim był chałupnik Karl Czogala.
W maju 1927 roku było ogromne oberwanie chmury, wszystko wokół Kolonii Wellendorf było pod wodą, powstałe szkody były w dotychczas niespotykanej wysokości.
Od 28 października do 2 listopada 1930 roku nawiedziła nas duża powódź.
W 1931 r. po dużych opadach deszczu rzeki Ruda i Sumina wystąpiły z koryt rzek i nastąpiło zalanie naszej miejscowości.
Lipiec 1939r – woda powodziowa zalała domostwa, po opadnięciu wody wszystkie pola pokrywał tylko szlam i kałuże. Brakowało wody do picia.
W latach 1936-39 pochodzący z Siedlisk Karol Grzesik pełnił funkcję Marszałka Sejmu Śląskiego i Prezydenta Chorzowa.
Od roku 1937 dla lepszej oriętacji w miejscowości wprowadzono nazwy ulic.
Również w 1937 odbyły się w Siedliskach prymicje księdza Ignacego Czogała, który to niestety w 1939 r. został rozstrzelany w Aleksandrowie Kujawskim.
W czerwcu 1940 naszą miejscowość znów została nawiedzona powodzią tak, że zniszczyła zboża, a kartofle sadzono drugi raz.
1941 rok – surowa zima zniszczyła w większej części drzewa owocowe.
Po raz pierwszy w tym roku - rok szkolny rozpoczął się 1 września (przedtem rozpoczynał
się 1 kwietnia).
II wojna światowa – 1944 rok - 11 czerwca ogłoszono w Siedliskach pierwszy alarm przeciwlotniczy, 21 czerwca drugi alarm przeciwlotniczy, 24 czerwca trzeci. Podczas czwartego nalotu – 7 lipca pierwsze bomby spadły na naszą miejscowość. W czasie nalotów latem 1944 został zestrzelony samolot aliancki który awaryjnie lądował na łąkach przy drodze posiekowej.
A podczas nalotu 2 lutego 1945 bomba spadła na dom rodziny Czech przy ul. Małej, w którym zginęła Anna Skorupa.
18 maja 1945 roku wprowadzono na naszych terenach polską władzę uruchamiając Urząd Gminy z siedzibą w Kuźni Raciborskiej, do którego należały następujące miejscowości: Kuźnia Raciborska, Siedliska, Budziska, Turze, Solarnia, Ruda i Ciechowice.
Nowa władza przeprowadziła spis i rejestrację wszystkich mieszkańców, lecz niemiecko brzmiące nazwiska nie były rejestrowane i osoby te musiały zmieniać nazwiska, a nawet imiona na polsko brzmiące.
Po wojnie nikt z nauczycieli niemieckich nie został. Jeżeli nie uciekł przed frontem, to później został aresztowany lub internowany i tego okresu nie przeżył. W dodatku budynki szkolne mocno ucierpiały. Najbardziej została zniszczona szkoła w Siedliskach, którą trzeba było dopiero odbudować. Naukę rozpoczęto tu dopiero w 1946 roku, podczas gdy w pozostałych szkołach naukę rozpoczęto 1 września 1945 roku. Brakowało także nauczycieli.
W 1945 roku wymuszano na tutejszej ludności potwierdzanie lojalności względem przynależności narodowej, z tego powodu wielu młodych ludzi (dziewcząt i chłopców) wywożono na przymusowe roboty na wschód, zesłania trwały latami i wielu wywiezionych już nie wróciło.
W 1945 roku w Siedliskach było 6 nazw ulic: Gliwicka, Dąbrowskiego, Arki Bożka, Powstańców, Mała i Domańskiego.
15 lipca 1945 roku grupa mieszkańców Siedlisk, na zebraniu wiejskim założyła Ochotniczą Straż Pożarną w Siedliskach, pierwszym komendantem straży był Alojzy Górecki, w 1947 r. straż liczyła 23 członków.
Młodzi ludzie naszych terenów nie umieli wówczas ani pisać ani czytać po polsku. Mogli oni się tego nauczyć na kursach wieczorowych organizowanych przez szkoły. Uczestnictwo w takich kursach było bezpłatne. Frekwencja uczniów w szkołach była wówczas bardzo niska, gdyż rodzice nie mieli za co swoich dzieci ubrać. Brak było także przyborów szkolnych, jak zeszyty, pióra lub atramentu. Na szczęście odstąpiono w pierwszych klasach od tablic łupkowych, na którym dzieci kreśliły rysikiem pierwsze słowa
i litery. Za to zeszyty tych dzieci wyglądały okropnie, gdyż atrament, którym dzieci nie umiały się posługiwać często rozlewał się po całym zeszycie.
W pierwszych latach powojennych toczono ostrą walkę z wszawicą dzieci szkolnych. Ostro zabrano się do walki z analfabetyzmem. Na terenie naszej gminy zarejestrowano 250 analfabetów. W Siedliskach ukończyli kurs dla analfabetów 23 osoby.
Na początku lat pięćdziesiątych w przedszkolu w Siedliskach było 40 dzieci.
Po długich staraniach ówczesnego Naczelnika OSP Alojzego Góreckiego w 1951 r. rozpoczęto budowę murowanej remizy strażackiej. Cegły i inny materiał pozyskano z rozbieranej starej szkoły w Kuźni Raciborskiej. Gotową remizę z niewielką wieżą oddana do użytku w 1952 roku. A w 1958r wieże podwyższono do dzisiejszej wysokości.
W 1953r straż w Siedliskach otrzymała pierwszy samochód pozyskany z demobilu, który został przystosowany na przewóz sprzętu pożarniczego i strażaków.
Pierwszym sołtysem we wsi Siedliska był Karol Czogala, (Sołtys Gromady Siedliska wybrany w 1945r.) aktywista polonijny okresu międzywojennego.
Wg prowadzonego przez niego spisu ludności w 1948 roku w Siedliskach było 579 osób, z tego było 163 mężczyzn, 259 kobiet i 157 dzieci w wieku do 13-tu lat.
Po jego śmierci sołtysem został Piotr Kalemba, który dotąd zajmował się poza gospodarką rolną, aprowizacją mąki dla ludności gminy Kuźnia Raciborska. Wówczas młyn w Siedliskach był jeszcze czynny. Wyeksploatowano go do ostateczności, ale remontować nikt go nie chciał.
Z dniem 1 stycznia 1955 roku utworzono w Turzu w ramach reformy administracyjnej Gromadzką Radę Narodową, do której należały takie miejscowości: Siedliska, Budziska, Ruda i Turze, gdzie była siedziba owej rady. Jednym z przewodniczący Gromadzkiej Rady Narodowej w Turzu był też Karol Chroboczek, znany aktywista społeczny z Siedlisk.
W latach 60-tych sołtysem we wsi Siedliska został Kalemba Józef, który niestety jeszcze w stosunkowo młodym wieku zmarł i przez pewien czas zastępowała go żona.
Latem 1957r odnowiona została nasza Kaplica. Od czasów międzywojennych do roku 1957 o Kaplicę troszczyły się Paulina, Wiktoria i Klara Czogałowe, od 1957 przejęły posługę opieki nad Kaplicą Gertruda i Gizela Kurzejowe. A od 2009 roku Kaplicą opiekuje się Aleksandra Bartoń.
15 maja 1960 r. odsłonięto tablicę pamiątkową na szkole mówiącą o istnieniu w tym budynku w latach 1924-1932 polskiej szkoły mniejszościowej.
Z dniem 1 stycznia 1967 roku prawa miejskie otrzymała Kuźnia Raciborska, która nadal była samodzielna jako Narodowa Rada Miasta. W tym czasie w roku 1968 w Siedliskach było 59 dzieci szkolnych, o prawie połowę mniej niż 50 lat temu. W tym czasie w szkole podstawowej w Siedliskach pracowało małżeństwo Zbigniew i Janina Pląder. Zbigniew był, cenionym kierownikiem szkoły. Poza nią pracował społecznie w harcerstwie i radach narodowych, zaś jego żona Janina w Radzie Nadzorczej w gminnej Spółdzielni w Kuźni Raciborskiej.
11 lutego 1977 przeprowadzono wybory do Rad Narodowych. Wówczas po raz pierwszy wybrano do Rady Narodowej Miasta i Gminy Kuźnia Raciborska mieszkańca Siedlisk, a mianowicie Norberta Zimon.
W 1977 roku strażacy z Siedlisk otrzymali samochód ciężarowy Lublin, który po przeróbce pełnił funkcję strażackiego samochodu bojowego, który przewoził motopompę oraz inny sprzęt pożarniczy ok. 10 strażaków.
W kwietniu 1978 roku sołtysem wsi Siedliska został Antoni Czogała, zaś zastępcą żona dotychczasowego sołtysa Kalemba Łucja. Również w następnych wyborach Norbert Zimon został wybrany radnym miasta i gminy, i pełnił tę funkcję do 2002 roku. A w 1984r. został też wybrany sołtysem wsi Siedliska.
W roku 1980 Siedliska miały 63 gospodarstwa rolne, gospodarki nieuspołecznionej
o wielkości powyżej 0,2 ha, zaliczane pod względem podatkowy do tzw. Nieruchomości
i 68 gospodarstw powyżej 0,5 ha gospodarki nieuspołecznionej z łącznym obszarem
134,17 ha ziemi ornej.
Rozwój budownictwa mieszkalnego gospodarki nieuspołecznionej w latach 1945-84 we wsi Siedliska był następujący:
Liczba budynków mieszkalnych istniejących w 1945 roku i nadal w użytkowaniu - 75;
Liczba budynków mieszkalnych w 1945 i obecnie już rozebranych w Siedliska 3;
Liczba budynków nowo wybudowanych po 1945 roku na nowym miejscu w Siedliskach 71;
Liczba budynków nowo wybudowanych po 1945 roku na miejscu rozebranego starego budynku mieszkalnego w Siedliskach 16;
Razem budynki mieszkalne wg stanu z 1984 roku w Siedliskach – 165.
Z wyżej przedstawionego zestawienia wynika dobitnie , że w Siedliskach liczba zbudowanych po 1945 roku prawie się podwoiła.
Podobnie dynamiczny rozwój budownictwa mieszkalnego typu indywidualnego , jaki zanotowano na przestrzeni 40-lecia we wsi Siedliska występuje także w Budziskach i Kuźni Raciborskiej. Spowodowane to było dynamicznym rozwojem Fabryki Obrabiarek Rafamet
w Kuźni Raciborskiej .
W 1968 roku w szkole w Turzu było 222 uczniów , w Siedliskach 59, w Budziskach 168, a w Rudzie 37. Należy dodać że począwszy od 1966 roku wprowadzono w Polsce ośmioklasową szkołę podstawową. Nadal naukę zaczynano od siódmego roku życia. W tym samym czasie w szkole podstawowej w Turzu uczyło małżeństwo Baraniuk.
Edward Baraniuk był kierownikiem tej szkoły. Był on wielce cenionym nauczycielem. Zajmował wiele stanowisk społecznych.
W 1982 roku podczas misji świętych naszej parafii została odprawiona msza święta przy naszej kaplicy, podczas tej mszy Ojcowie Misjonarze nadali nową Patronkę Kaplicy i od 1982r. Kaplica jest pod wezwaniem Niepokalanego Serca Najświętszej Marii Panny. Od tego czasu co rocznie są odprawiane msze święte przy kaplicy, które były sprawowane przez Ojców Misjonarzy, których ks. Proboszcz Antonii Strzedula zapraszał na odpust kościelny, a gdy przybył nowy ks. Proboszcz Józef Ledwig to osobiście sprawował te msze święte.
Latem 1984 roku założono Ludowy Zespół Sportowy w Siedliskach, który na początku rozgrywał mecze na boisku w Turzu, a od 1986 r. na nowym boisku w Siedliskach.
OSP Siedliska otrzymała w 1985r. nowszy samochód gaśniczy Star 25
przekazany z FO Rafamet. Był już to typowy wóz strażacki który oprócz motopompy i sprzętu pożarniczego przewoził 10 osób i miał zbiornik na 2000 litrów wody.
W 1985 rozpoczęto z inicjatywy ówczesnego sołtysa Norberta Zimon wielką budowę ośrodka kultury i sportu przy budynku straży pożarnej obok boiska.
W 1988 roku oddano do użytku wybudowany w większości w czynie społecznym wielki obiekt Wiejskiego Ośrodka Kultury, Sportu i Ochrony Przeciwpożarowej w Siedliskach. W obiekcie tym jest duża sala taneczna na 120 osób z sceną, świetlica wiejska, pomieszczenia Koła Gospodyń z kuchnią, dwie duże szatnie i pokój sędziowski dla LZS-u, zaplecze socjalne z natryskami, pomieszczenie DFK, garaż na autobus, rozbudowano remizę strażacką i powstała świetlica OSP. W tym samym czasie oddano do użytku też nowy budynek szkoły podstawowej w Siedliskach w którym mieściło się także przedszkole.
26 sierpnia 1992 roku wybuchł największy pożar lasów w Europie, jadący pociąg z zablokowanymi kołami spowodował pożary w trzech miejscach: Siedliskach, Kuźni Rac i Solarni, w Siedliskach przy pomocy wielu mieszkańców ugaszono pożar lasu po dwóch godzinach, w Solarni też ugaszono lecz palący się las w Kuźni wymknął się spod kontroli.
W akcji gaśniczej uczestniczyli też nasi strażacy przez 7 dni non stop.
Za zasługi w ochronie przeciwpożarowej Strażacy nasi wiosną 1993 r. otrzymali drugi samochód pożarniczy (który wycofano z PSP Racibórz) był to największy w całym regionie ciężki samochód gaśniczy Tatra Skuteng.
28 stycznia 1996 roku na Zebraniu Sprawozdawczo-Wyborczym OSP Siedliska wybrano nowy Zarząd i Komisje Rewizyjna OSP. Do Zarządu wybrano: prezes – Krzysztof Bartoń, naczelnik – Leszek Polak, z-ca naczelnika – Józef Szymik, gospodarz – Jerzy Bartoń, skarbnik – Andrzej Grzesik, sekretarz – Rafał Blokesz, członek zarządu – Jan Kubik. Komisja Rewizyjna; przewodniczący – Franciszek Cyfka, członkowie – Rafał Kalemba i Piotr Groborz.
7 lipca 1997 roku nawiedziła nasz powiat największa w historii powódź stulecia, która dotknęła także Siedliska, pod wodą było ponad 60% naszych zabudowań. Stan wody na Odrze był dotąd nie notowany i wyniósł ponad 11 metrów. Akcja przeciwpowodziowa
i usuwanie skutków powodzi trwały ponad miesiąc.
W dniu 30 września 1997 roku uruchomiono w Kuźni Raciborskiej pierwsze Liceum Ogólnokształcące zlokalizowane w budynku Szkoły Podstawowej nr 2. Rada Miejska podjęła na wiosnę w 1999 roku uchwałę o likwidacji szkół podstawowych w Jankowicach, Rudzie Kozielskiej i Siedliskach. Według wytycznych ministra liczba uczniów w gimnazjum nie powinna być mniejsza niż 150, a w szkołach podstawowych (6 klasowych) 120. Jeżeli wyż demograficzny wróci np. w roku 2012, to obiecywano, że szkoły zlikwidowane będą na nowo otwarte. Na to miejsce wprowadzono dowóz dzieci do szkoły podstawowej w Kuźni.
Z początkiem 1999 roku strażacy z Siedlisk wymienili wysłużony samochód Star 25 na nowo skarosowany samochód pożarniczy Jelcz 325.
30 maja 1999 roku odbyła się duża uroczystość strażacka, Ochotnicza Straż Pożarna w Siedliskach otrzymała sztandar strażacki, był wielki pochód z Siedlisk do kościoła w Turzu i z powrotem, podczas uroczystości pod strażą sztandar Prezesowi OSP Krzysztofowi Bartoń przekazał ówczesny Burmistrz Witold Cęcek.
Od 1 września 1999 roku powstały na terenie miasta i gminy dwa gimnazja, jedno przy szkole podstawowej nr 2, do którego uczęszczają dzieci z Kuźni, Siedlisk, Budzisk, Turza i Rudy oraz drugie przy szkole podstawowej w Rudach.
W 2001 roku w Siedliskach powstała piaskownia którą założył Stanisław Gola, w 2006 roku zakład przejęła Kopalnia Piasku z Kotlarni i powstała w Siedliskach prawdziwa kopalnia piasku i żwiru.
Latem 2003 roku otwarto Park Zabaw i Rekreacji w Siedliskach zbudowany przez strażaków przy pomocy finansowej i sprzętowej Stanisława Gola.
W wyborach do Rady Miasta w 2002 r. na radnego wybrano Jana Krybus.
Od 2004 roku sołtysem wsi został także Jan Krybus.
Wiosną 2004 r. strażacy z Siedlisk zakupili trzeci samochód pożarniczy Żuk i z pewnością straż nasza stała się największą i najbardziej wyposażoną jednostką OSP w gminie.
We wrześniu 2005 r. w Siedliskach odbyły się bardzo huczne dożynki gminne.
W 2006 roku podczas wyborów do Rady Miasta na radnego została wybrana Aleksandra Bartoń.
Jesienią 2006 r. w całych Siedliskach nastąpiła wymiana linii energetycznych (nowe słupy,
a zamiast drutów założono kable) a także zamontowano nowe oświetlenie uliczne.
6 lutego 2007 r. nocą wybuchł pożar starego młyna, był to największy pożar w Siedliskach, łunę ognia widziano nawet z Raciborza. W ciągu dwóch tygodni spalony młyn rozebrano,
a teren zagospodarowano. Rada Sołecka nowe zagospodarowane miejsce nazwała Skwerem Młyńskim.
Na dzień 15 listopada 2008r. w Siedliskach istniało 166 domów mieszkalnych,
a w rozbiciu na poszczególne ulice przedstawia się to następująco: ul. Żwirki i Wigury –
6 domów, ul. Korfantego – 9 domów, ul. Arki Bożka – 10 domów, ul. M. Konopnickiej –
18 domów, ul. Domańskiego – 14 domów, ul. Młyńska – 9 domów, ul. Krótka – 11 domów,
ul. Kossaka – 5 domów, ul. Nowa – 3 domy, ul. Leśna – 12 domów, ul. Dąbrowskiego –
12 domów, ul. Powstańców Śląskich – 11 domów, ul. Mała – 4 domy, ul. Gliwicka – 42 domy.
A mieszkańców w Siedliskach zameldowanych było 627 osób w tym dzieci w wieku
od 0 do 13 lat jest 54.

Na podstawie zarysów historycznych
dr. Jana Kalemba oraz na podstawie
przekazów mieszkańców Siedlisk
opracował Krzysztof Bartoń.
Ta strona może korzystać z Cookies.
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.

OK, rozumiem lub Więcej Informacji
Znajdź nas na Facebooku
Informacja o Cookies
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.
OK, rozumiem